Olimp napisał/a:
Od razu widać, że gówno wiesz xD
Sam gówno wiesz ;DDD. Zapewne nie zauważyłeś, że proponowano również aby BG3 działo sie po prostu w mniej więcej tych samych czasach, z pewnymi odniesieniami - czyli tak samo jak w tym wspaniałym [x____x] FF ;P.
Cytat:
A ponoć jedynka to miał być super przebój na który nie szczedzono kasy... wyszło jak wiadomo ;]
Czytaj co piszę - wygląda na to, ze z lekcji NWN wyciągnieto wnioski i Bioware wraca do korzeni.
Cytat:
Ciekawe... potem
grać takim drowem albo półelfem. No i co jak ktoś będzie chciał
grać krasnoludem? Nie mieliśmy towarzyszki kransoluda... był tylko Korgan... Oh god! Nie chce znać szczególów xD
Zawsze zostaje Pas Zmiany Płci.... @@
Cytat:
A patent z utrata pamięci jest zbyt oklepany.
Gothic, Oba Kotory... muszą coś nowego wymyślić.
I pewnie wymyślą, znajac tych panów to nie ma czym się martwić ;P.
Smok napisał/a:
Bo ja nie patrzę na sposób rozgrywki a na klimat i fabułe... a te dwie cechy w BG 2 i P:T są różne.
Różne, tak. Ale
podobne. Gdybyś pograł w BG2 bardziej niż pobieżnie zauważyłbyś bardzo duże podobieństwo w budowie i rodzaju questów,
podobną wielowątkowość i pewne podobieństwa w fabule. Te
gry naprawdę nie są od siebie tak bardzo różne i eszczerze mówiąc jesteś pierwszą osobą którą znam, a której podoba się jedna z tych
gier, a druga nie O__o.
Cytat:
w P:T nawet grafika jest lepsza... spójrz sobię na postacie z BG 2 czy 1, a na te z P:T...
Smok, ty nie
grałeś w BG2. Po prostu. Uwielbiam Tormenta i uważam go za
grę chyba nawet minimalnie lepszą niż BG2, ale w grafice P:T nie ma po prostu szans. Animacje postaci są odrobinę lepsze, w reszcie zdecydowanie wygrywa Baldur's Gate 2.